Wstęp prof. Władysława Bartoszewskiego

Księga Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, której pierwsze polskie wydanie dostają właśnie Państwo do rąk, ma znaczenie podstawowe dla pełnego poznania historii zagłady narodu żydowskiego, a także zrozumienia złożoności stosunków polsko-żydowskich.
Powstała z inicjatywy Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem w Jerozolimie, powołanego na mocy ustawy Knesetu w 1953 roku. Fakt ten ma ogromne znaczenie moralne i historyczne. Działalność Yad Vashem jest unikalna w skali światowej. Żadna inna instytucja o charakterze społecznym, oświatowym, czy wyznaniowym nie podjęła bowiem podobnej akcji upamiętniania działalności ludzi uczciwych i bezinteresownych w warunkach najtrudniejszej próby, ekstremalnego zagrożenia Ta inicjatywa rozpowszechniła na całym świecie wiedzę, że nawet w najczarniejszym okresie historii ludzkości byli ludzie dający nadzieję. Nadzieję głęboko zakorzenioną w świętych księgach, dla wyznawców judaizmu przede wszystkim w Pięcioksięgu, dla chrześcijan także w Nowym Testamencie.
Księga Sprawiedliwych opracowana została z niezwykłą skrupulatnością. Badania Instytutu Yad Vashem objęły zasięgiem wszystkie okupowane przez Niemców państwa. Badania te podjęto metodami naukowymi, prawniczymi i historycznymi, dokumentując każdą sprawę bardzo szczegółowo, aby wydać sprawiedliwy osąd. Od początku lat sześćdziesiątych XX wieku Instytut zajmował się wyróżnianiem indywidualnych osób. Pierwsze polskie drzewka zostały posadzone ok. 1960 – 1961 roku. Przez szereg lat za Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata uznawano tylko osoby żyjące, co bardzo zawężało problematykę. Warunkiem uznania osoby za Sprawiedliwą było pisemne oświadczenie świadka Żyda, który osobiście zetknął się z sytuacją ratowania czyjegoś życia. Nie respektowano żadnych poświadczeń czy relacji ze strony najbardziej nawet szanowanych nie-Żydów. Było to ograniczenie, które sam sobie stawiał Instytut Yad Vashem i które niewątpliwie bardzo utrudniało mu pracę.
Mimo tego, wyniki prac Yad Vashem są imponujące. W ich toku ustalono dalsze tysiące nazwisk Sprawiedliwych. Pracą badawczą objęto w końcu także tych, którzy nie doczekali poznania ich uczynków. Uważam to za bardzo zasadne. Przecież największą ofiarę ponieśli Ci, którzy oddali życie za życie, co jest oczywiste zarówno dla chrześcijan, jak i dla Żydów, których Miszna naucza, że „kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat”.
Księga Sprawiedliwych prezentuje wydarzenia, które nie zostały jeszcze do końca opisane i prawdopodobnie nigdy nie będą miały pełnej dokumentacji. O wielu osobach, które niosły pomoc, skutecznie lub bezskutecznie, nigdy się nie już nie dowiemy, choć także w Polsce w ostatnich latach zrobiono bardzo wiele, aby udokumentować losy tych, którzy stracili życie ratując Żydów (przede wszystkim program Instytutu Studiów Strategicznych Index). Nie chcę w tym miejscu podejmować kolejnej próby oceny stosunków polsko-żydowskich. Moje poglądy zasadniczo pokrywają się z poglądami prof. Israela Gutmana. Jestem jednak zdania, że warto dopuścić dalsze badania historyków, a także poważne polemiki naukowe. Dla mnie osobiście, wydarzeniem milowym i podstawowym była możność posadzenia razem z Marią Kann, zanim indywidualnie otrzymaliśmy zaszczytne wyróżnienia Sprawiedliwych, drzewka Rady Pomocy Żydom „Żegota”. Zostało posadzone w Alei Sprawiedliwych, która później stała się Ogrodem Sprawiedliwych, obok, już rosnących, drzewek Holendrów i Norwegów, 28 października 1963 roku. Dalsze badania Yad Vashem doprowadziły do pojawienia się kolejnych drzewek, wśród nich Ireny Sendler, Jana Karskiego, Zofii Kossak, Stefana Korbońskiego i tysięcy innych Polaków. Laudację dla „Żegoty” wygłosił wówczas Gideon Hausner, polski Żyd ze Lwowa, Prokurator Generalny Izraela, oskarżyciel Eichmanna. Do jego osobistych zasług należała także szczególna opieka, jaką otoczył w latach sześćdziesiątych. Władysławę Laryssę Chomsową, przewodniczącą „Żegoty” lwowskiej, która osiadła ostatecznie i przebywała aż do śmierci w Izraelu. Ocena działalności „Żegoty” z jego ust, odbywająca się w obecności Ariego Kubovi, ówczesnego Przewodniczącego Rady Yad Vashem, miała niezwykłe znaczenie moralne i historyczne. Uczestnikami uroczystości ku pamięci „Żegoty” byli – jak zawsze – uczniowie szkół jerozolimskich.
W Polsce do 1989 roku nie były możliwe w pełni obiektywne badania i publikacje na temat relacji polsko-żydowskich w latach 1939– 1945. Prowadzono tylko cząstkowe badania nad eksterminacją narodu żydowskiego Jednak w ostatnich kilkunastu latach stan badań nad tą problematyką bardzo się poprawił. Opublikowano setki dokumentów i poważnych opracowań, prowadzone są projekty naukowe. Bardzo się cieszę, że staraniem Instytutu Studiów Strategicznych w Krakowie polski czytelnik ma nareszcie okazję do zapoznania się także z pełną treścią Księgi Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, wydaną poprzednio po angielsku.

Władysław Bartoszewski
Sprawiedliwy wśród Narodów Świata
Obywatel Honorowy Państwa Izrael